Kategorie: Wszystkie | dom | kuchnia | rękodziełko | słowo
RSS
wtorek, 01 stycznia 2013

Postanowienia noworoczne? Przereklamowana głupota - wiele razy tak sobie wmawiałam, a dlaczego? Ano dlatego, że nigdy postanowień nie mogłam dotrzymać. Nie będę obgryzać paznokci - obiecywałam, zapuszczę włosy - planowałam, przestanę się spóźniać - wierzyłam, a w efekcie spóźniona wchodziłam do fryzjera, by znów obciąć się na krótko. Tylko ręce chowałam w kieszeniach, bo wstyd z takimi obgryzionymi paznokciami...


No i przestałam wierzyć w magiczną moc noworocznych postanowień. Byłam przekonana, że każdy ma z nimi takie same doświadczenia, jak ja. Ale od jakiegoś czasu lenię się - lenię się niczym patentowany leń i zaczyna mi to przeszkadzać. Siedzę do późna przed komputerem, na którym wklikuję na zmianę trzy adresy - fejsbujk, mail, bramka sms. I nagle zaczynam zdawać sobie sprawę, że tracę czas na głupoty, że mogłam się pouczyć, wrócić do tworzenia biżuterii, albo znaleźć sobie jakąś nową - rozwijającą - pasję, czy po prostu rozpocząć naukę szydełkowania.

 

I wtedy przyszedł grudzień, czyli ostatni miesiąc roku, który zapowiada, jak zwykle, nowy początek. Nowy rok, nowy miesiąc, ludzkie plany na nowe, lepsze życie. I wtedy pojawiła się nadzieja, że uda mi się zrealizować jakieś postanowienie, które będzie jasno sprecyzowane, ale nie szalenie wymagające, za to mocno, ale to mocno motywujące do dalszej pracy nad sobą.

 

Przynajmniej przez 6 dni w tygodniu będę robiła coś konstruktywnego. Przez sześć wieczorów w tygodniu będę mogła pochwalić się, że coś zrobiłam, a nie tylko przesiedziałam pół dnia na uczelni, a drugie pół przed komputerem. A ten blog to taka motywacja, no i miejsce na relacje z wykonanych zadań codziennych. Nie obiecuję świeżej notki każdego dnia, ale raz na jakiś czas będę tu rozliczała się przed samą sobą :-)

 

Jeśli ktoś tu się pojawi, by czytać wpisy i oglądać moje małe dziełka, poproszę o trzymanie kciuków - nie za szczęście, ale za samozaparcie.

A zatem... przystępuję do pracy! Oto pierwszy dzień, pierwszy mały krok do wyrobienia w sobie systematyczności i pracowitości.

1 , 2 , 3
 
Do 14 kwietnia:

Do 21 kwietnia:

Do 30 kwietnia: